Poniedziałek, 6 lipca 2026
Imieniny: Dominika, Łucja, Gotard

Janusz Tomasik pożegnany w Paszynie. Znamy harmonogram uroczystości

W Paszynie odbędą się uroczystości pogrzebowe śp. asp. sztab. Janusza Tomasika, 51-letniego funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, który zmarł nagle 4 lipca 2026 roku.

Rodzina, bliscy, przyjaciele oraz współpracownicy będą mogli po raz ostatni oddać mu hołd w kościele parafialnym w Paszynie. Znane są już godziny modlitwy, mszy świętej oraz odprowadzenia na miejsce wiecznego spoczynku.

Wiadomo, kiedy odbędzie się pożegnanie policjanta

Ostatnie pożegnanie asp. sztab. Janusza Tomasika zaplanowano na czwartek, 9 lipca. Uroczystości rozpoczną się w kościele parafialnym w Paszynie, gdzie o 13:30 przewidziano wprowadzenie trumny oraz modlitwę różańcową.

Następnie o 14:00 odprawiona zostanie Msza Święta żałobna. Po zakończeniu nabożeństwa ciało zmarłego zostanie odprowadzone na miejsce spoczynku. Dodatkowy różaniec w jego intencji odmówiony zostanie także w środę, 8 lipca, o 19:00 w tym samym kościele.

Blisko dwie dekady służby w Nowym Sączu

Janusz Tomasik przez niemal 20 lat był związany z Komendą Miejską Policji w Nowym Sączu. Służył w Wydziale Prewencji jako przewodnik psa służbowego, a jego codzienna praca była mocno związana z odpowiedzialnością i bezpośrednią pomocą w działaniach policyjnych.

Po informacji o jego śmierci środowisko policyjne podkreślało, że był funkcjonariuszem sumiennym i oddanym służbie. Wspominano go również jako człowieka życzliwego wobec kolegów oraz troskliwego opiekuna swoich czworonożnych partnerów.

Pożegnanie, które poruszyło wielu

Śmierć Janusza Tomasika wywołała wśród znajomych i współpracowników falę wzruszających wspomnień. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy pokazujące, jak dużym szacunkiem cieszył się zarówno w pracy, jak i poza nią.

Odszedł mąż, ojciec, przyjaciel, kolega, po prostu dobry człowiek. Za szybko, niespodziewanie, niesprawiedliwie za wcześnie. Nie mówię żegnaj, bo zobaczymy się tam na górze.

kolega Janusza Tomasika

W wieku 51 lat pozostawił żonę, córkę, rodziców, rodzeństwo, rodzinę oraz wielu przyjaciół i kolegów ze służby. To właśnie oni najbliżej odczuwają stratę po jego nagłym odejściu.

Dlaczego ta uroczystość jest ważna dla lokalnej społeczności

Janusz Tomasik przez lata był częścią sądeckiej Policji, a więc instytucji silnie związanej z codziennym bezpieczeństwem mieszkańców Nowego Sącza i okolic. Jego odejście dotyka nie tylko najbliższych, ale także całe środowisko zawodowe i lokalną społeczność, która znała go jako człowieka służby.

Takie pożegnania przypominają, jak duże znaczenie mają relacje budowane przez lata pracy i codziennych kontaktów. W przypadku funkcjonariusza, który przez niemal dwie dekady pełnił służbę w mieście, jest to również moment wspólnej zadumy i wdzięczności za lata zaangażowania.

Co wiadomo na ten moment

Uroczystości pogrzebowe odbędą się zgodnie z planem w Paszynie, a najbliżsi oraz współpracownicy będą mogli uczestniczyć w modlitwie i mszy pożegnalnej. To właśnie tam Janusz Tomasik spocznie na miejscu wiecznego spoczynku.

Rodzinie, bliskim oraz wszystkim funkcjonariuszom i pracownikom Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu składane są wyrazy współczucia. Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Nowy Sącz; od lat opisuje samorząd i inwestycje, stawiając na rzetelność i kontekst.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!