W Nowym Sączu i Gorlicach ruszają zwolnienia grupowe. Zniknie zakład Nowomag
W regionie nadchodzą bardzo trudne miesiące dla pracowników Grupy Grenevia Famur. W oddziałach w Nowym Sączu i Gorlicach rozpoczęto procedurę zwolnień grupowych, a łącznie zatrudnienie ma stracić ponad 280 osób.
Nowomag w Nowym Sączu zostanie całkowicie zamknięty
Największy cios dotyczy nowosądeckiego zakładu Nowomag. Zgodnie z przekazanymi informacjami oddział ma zostać zlikwidowany, a pracę straci ponad 150 pracowników. To oznacza koniec działalności fabryki w dotychczasowej formule.
Nowomag specjalizował się w produkcji urządzeń wykorzystywanych w górnictwie, ale wytwarzał także elementy stosowane w elektrowniach wiatrowych. Likwidacja zakładu pokazuje skalę problemów, z jakimi mierzy się dziś ten segment przemysłu.
Glinik w Gorlicach także ograniczy zatrudnienie
Zmiany nie ominą również Gorlic. W zakładzie Glinik planowane są zwolnienia obejmujące ponad 180 osób, czyli około 50% całej załogi. To jedna z największych redukcji w lokalnym przemyśle w ostatnim czasie.
Do właściwych urzędów pracy trafiły już zawiadomienia o planowanych zwolnieniach. W lipcu i sierpniu mają się rozpocząć obowiązkowe konsultacje z pracownikami, które poprzedzą dalsze decyzje kadrowe.
Harmonogram zmian i przyczyny decyzji
Według przekazanych informacji proces zwolnień w Nowym Sączu ma potrwać do końca 2026 roku. W Gorlicach cała procedura ma zakończyć się prawdopodobnie miesiąc później. Oznacza to, że skutki decyzji będą rozłożone w czasie, ale dla załóg już teraz zaczyna się trudny okres niepewności.
Grupa Grenevia jako główny powód wskazuje pogarszającą się sytuację na rynku urządzeń górniczych oraz gwałtowny spadek liczby zamówień. To właśnie słabszy popyt ma wymuszać ograniczenie skali produkcji i redukcję zatrudnienia.
- ponad 280 osób ma stracić pracę w dwóch zakładach
- Nowomag w Nowym Sączu zostanie zlikwidowany
- Glinik w Gorlicach obejmie redukcja ponad 180 etatów
- konsultacje z pracownikami rozpoczną się w lipcu i sierpniu
- proces w Nowym Sączu ma trwać do końca 2026 roku
To ważna wiadomość dla lokalnej społeczności, bo zmiany dotyczą dwóch dużych pracodawców w regionie i bezpośrednio uderzają w setki rodzin. Tak duża redukcja etatów oznacza nie tylko problemy samych pracowników, lecz także napięcia na lokalnym rynku pracy i pytania o przyszłość przemysłowych miejsc zatrudnienia w Nowym Sączu oraz Gorlicach.
Na tym etapie kluczowe będą konsultacje ze stroną pracowniczą oraz dalsze decyzje organizacyjne w obu zakładach. Według przekazanych danych zwolnienia są już formalnie procedowane, a ich skala potwierdza, że sytuacja w regionie jest bardzo poważna.
Źródło informacji: Radio Kraków.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!