Nowy Sącz otworzył 33. Święto Dzieci Gór. Miasto przejęły dzieci z całego świata
Nowy Sącz po raz 33. stał się miejscem spotkania dziecięcego folkloru z różnych stron świata, a inauguracja Święta Dzieci Gór połączyła modlitwę, tradycję i uliczny korowód w jedną, barwną całość.
Msza, która otworzyła festiwal
Tegoroczna edycja rozpoczęła się od uroczystej mszy świętej, podczas której oficjalnie powitano wszystkie zespoły biorące udział w wydarzeniu. W kościele uczestników z kolejnych krajów witał proboszcz parafii św. Małgorzaty ks. Jerzy Jurkiewicz, podkreślając wyjątkowość spotkania młodych artystów reprezentujących odmienne kultury i tradycje.
W homilii kapelan festiwalu ks. Stanisław Kowalik przypomniał wartości, które od lat stanowią fundament Święta Dzieci Gór: dobro, przyjaźń, pielęgnowanie dziedzictwa i wzajemny szacunek. Nawiązał również do „Małego Księcia”, akcentując, że to, co najważniejsze, często pozostaje niewidoczne dla oczu, a dziecięce zespoły są skarbem, który trzeba chronić i przekazywać dalej kolejnym pokoleniom. Wspomniano także śp. Aleksandrę Szurmiak-Bogucką – wieloletnią przewodniczącą Rady Artystycznej festiwalu.
„najcenniejsze jest to, co dostrzegamy sercem”
ks. Stanisław Kowalik, kapelan festiwalu
Ratusz, goście i międzynarodowe powitania
Po części religijnej uczestnicy udali się do nowosądeckiego ratusza, gdzie odbyło się spotkanie kierowników zespołów, dzieci, tłumaczy i organizatorów. To właśnie tam festiwal nabrał jeszcze bardziej oficjalnego, ale też międzynarodowego charakteru, bo w jednym miejscu spotkali się przedstawiciele różnych środowisk i instytucji wspierających wydarzenie.
Gości przywitali: dyrektor Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ Andrzej Zarych, konsul generalny Gruzji Ioseb Khakhaleishvili, posłanka Barbara Bartuś, zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek, członek Zarządu Powiatu Nowosądeckiego Michał Nowak oraz wójt gminy Chełmiec Stanisław Kuzak. Podczas rozmów podkreślano, że festiwal od lat buduje relacje między dziećmi z różnych krajów i daje im szansę poznawania odmiennych zwyczajów.
Zaprezentowano również skład tegorocznej Rady Artystycznej pod przewodnictwem dr Doroty Majerczyk oraz osoby prowadzące koncerty: Hankę Rybkę i Patryka Rutkowskiego. Dzięki temu inauguracja miała nie tylko ceremonialny charakter, ale też wyraźnie pokazywała zaplecze organizacyjne całego przedsięwzięcia.
Korowód, rynek i klucze do miasta
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów otwarcia był korowód uczestników, który przeszedł ulicami miasta. Dzieci w kolorowych strojach niosły flagi swoich państw i prezentowały elementy lokalnego folkloru, zamieniając centrum Nowego Sącza w wielką, rozśpiewaną scenę pod gołym niebem.
Trasa prowadziła Aleją Wolności, ulicami Mickiewicza, Długosza, Kościuszki i Jagiellońską aż na sądecki Rynek, gdzie odbył się koncert inauguracyjny. Mieszkańcy licznie kibicowali uczestnikom, a miasto wypełniły muzyka, taniec i energia, której trudno byłoby szukać w innym wydarzeniu tego typu.
Na rynku dyrektor festiwalu Andrzej Zarych oficjalnie otworzył tegoroczne Święto Dzieci Gór, a następnie władze przekazały dzieciom symboliczne klucze do Nowego Sącza. To ważny rytuał całej imprezy, bo na kilka dni najmłodsi stają się gospodarzami miasta i przejmują jego przestrzeń w duchu wspólnej zabawy oraz kulturowej wymiany.
- uroczysta msza święta otwierająca festiwal,
- spotkanie w ratuszu z udziałem gości z Polski i z zagranicy,
- korowód ulicami centrum Nowego Sącza,
- przekazanie symbolicznych kluczy do miasta,
- koncert inauguracyjny na sądeckim Rynku.
Deszcz nie zatrzymał święta i już są kolejne motywy koncertów
Choć podczas koncertu inauguracyjnego padał deszcz, nie wpłynęło to na atmosferę wydarzenia. Najbardziej wytrwali widzowie pozostali pod sceną, dając sygnał, że folklor i spotkanie dzieci z różnych krajów są dla mieszkańców ważnym elementem wakacyjnego kalendarza.
Organizatorzy zdradzili też motywy przewodnie kolejnych koncertów wieczornych. W poniedziałek tematem będzie mama, we wtorek tata, później dom, miłość, a finał festiwalu poświęcony zostanie pokojowi. To właśnie ten ostatni motyw spina ideę wydarzenia, które od początku ma przypominać, że kultura może łączyć ponad granicami.
Święto Dzieci Gór jest istotne dla lokalnej społeczności, bo przez kilka dni Nowy Sącz staje się miejscem realnego kontaktu z tradycją wielu narodów. Mieszkańcy nie tylko oglądają koncerty, ale też widzą, jak dzieci z różnych stron świata wspólnie tworzą przestrzeń opartą na szacunku, muzyce i wzajemnej ciekawości. Dla miasta to również okazja do pokazania swojego gościnnego charakteru i utrwalenia festiwalu jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń kulturalnych w regionie.
Przed uczestnikami jeszcze kolejne dni występów, spotkań i prezentacji folkloru, a centralnym punktem całej opowieści pozostaje Nowy Sącz, który na ten czas oddał swoje klucze dzieciom z różnych zakątków świata. Informacje przekazało Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!