Sądeczanka: DATABOUT opracuje analizę dla odcinka Uszew–Wytrzyszczka. Jest termin i kwota
To fragment, który może zdecydować o kształcie całej inwestycji. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnęła przetarg na przygotowanie dodatkowej analizy dla najdłuższego odcinka nowego przebiegu DK75, czyli tzw. sądeczanki. Chodzi o trasę od Uszwi do Wytrzyszczki – niemal 20 kilometrów, które od lat budzą największe emocje wśród mieszkańców i części samorządów.
Wyłonione opracowanie ma odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy da się wyznaczyć korzystniejszy przebieg drogi niż ten, który dotąd wskazuje obowiązująca decyzja środowiskowa. To ważny krok, bo dotyczy odcinka, gdzie spór o warianty najmocniej wpływa na tempo przygotowań do budowy nowej, dwujezdniowej DK75.
Wykonawca i harmonogram: blisko 900 tys. zł i 10 miesięcy
Za przygotowanie dokumentu będzie odpowiadać firma DATABOUT Sp. z o.o. Wartość zamówienia wynosi 891 750 zł, a na wykonanie analizy przewidziano 10 miesięcy.
Choć dla odcinka Uszew – Wytrzyszczka wydano już decyzję środowiskową określającą przebieg nowej trasy, Minister Infrastruktury zdecydował o zleceniu dodatkowych prac analitycznych. Tłem tej decyzji były protesty mieszkańców oraz uwagi zgłaszane przez część samorządów, które domagały się ponownego przyjrzenia się trasowaniu drogi.
„Zlecana analiza ma sprawdzić, czy w odpowiedzi na postulaty mieszkańców i samorządów możliwe jest wyznaczenie korzystniejszego przebiegu trasy na odcinku Uszew – Wytrzyszczka.”
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
Wariant C w decyzji, ale wraca dyskusja o innych rozwiązaniach
Najdłuższy fragment sądeczanki pomiędzy Uszwią a Wytrzyszczką liczy niemal 20 kilometrów. W obowiązującej decyzji środowiskowej wskazano wariant C o długości 19,7 km. To jednak nie kończy dyskusji – dodatkowe opracowanie ma zweryfikować, czy istnieje możliwość zmiany przebiegu.
Projektanci mają zbadać m.in. możliwość korekty wariantu A, który był wskazywany przez część samorządów. W obecnym kształcie jego realizacja uznawana jest za niemożliwą, ponieważ zakłada budowę tunelu pod Górą Bukowiec. Eksperci zwracali uwagę, że taki tunel mógłby stanowić ryzyko dla ujęć wody pitnej wykorzystywanych przez mieszkańców gminy Iwkowa, a także negatywnie oddziaływać na położone w pobliżu Źródło św. Urbana.
Analiza nie ma jednak ograniczać się wyłącznie do modyfikowania istniejących propozycji. W zakresie prac ma znaleźć się również sprawdzenie, czy da się wytyczyć nowy przebieg drogi, który nie pokrywałby się ani z wariantem A, ani z zatwierdzonym wariantem C.
- odcinek analizowany: Uszew – Wytrzyszczka (niemal 20 km)
- w decyzji środowiskowej: wariant C (19,7 km)
- wykonawca analizy: DATABOUT Sp. z o.o.
- wartość zlecenia: 891 750 zł
- termin wykonania: 10 miesięcy
Równolegle prace na innych fragmentach DK75
GDDKiA prowadzi przygotowania również na pozostałych częściach inwestycji. W połowie czerwca wybrano wykonawców dokumentacji dla dwóch odcinków: między Wytrzyszczką a Łososiną Dolną (5,7 km) oraz pomiędzy Tęgoborzem a Nowym Sączem (9 km). Jednocześnie trwa analiza ofert dotyczących opracowania Koncepcji programowej dla pierwszego odcinka od Brzeska do Uszwi.
Zapowiedziano też ponowne ogłoszenie przetargu na fragment Łososina Dolna – Tęgoborze. W pierwszym postępowaniu pojawiła się tylko jedna oferta – na ponad 936 tys. zł – czyli ponad dwukrotnie więcej niż zakładany budżet inwestora.
- wybór wykonawcy analizy dla Uszew – Wytrzyszczka
- opracowanie dokumentu w ciągu 10 miesięcy
- wnioski z analizy: ewentualne wskazanie korzystniejszego przebiegu
- dalsze kroki przygotowawcze na pozostałych odcinkach (dokumentacje, koncepcje, przetargi)
Dlaczego ta inwestycja jest kluczowa dla regionu
Nowy przebieg DK75 przygotowywany jest od 2016 roku. Choć trasa nie ma być drogą ekspresową, projekt zakłada standard zbliżony do szybkiego ruchu: dwie jezdnie, po dwa pasy w każdym kierunku oraz bezkolizyjne węzły. Pierwszy namacalny efekt już jest – w styczniu 2025 roku oddano do użytku około 3-kilometrowy odcinek łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem.
Założenia są jasne: skrócenie czasu przejazdu między Brzeskiem i Nowym Sączem, poprawa płynności ruchu, większe bezpieczeństwo i lepsze powiązanie Sądecczyzny z autostradą A4, Krakowem i Tarnowem. Dla wielu kierowców i mieszkańców to także odpowiedź na wieloletni problem, bo Nowy Sącz pozostaje jednym z największych miast w Polsce bez połączenia z siecią dwujezdniowych dróg krajowych.
Bezpieczeństwo to jeden z najmocniejszych argumentów za budową nowej trasy. Jak podaje GDDKiA, na obecnej DK75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem w latach 2017–2024 doszło do 298 wypadków. Zginęły 34 osoby, a 439 zostało rannych, w tym 127 ciężko. Wśród najczęściej wskazywanych przyczyn były: nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie, nadmierna prędkość oraz zmęczenie kierowców.
Skala ruchu pokazuje, dlaczego temat wraca w rozmowach praktycznie codziennie. Według danych GDDKiA obecna DK75 obsługuje od 12,6 do 21,6 tys. pojazdów na dobę. Teraz, po wyborze wykonawcy analizy dla odcinka Uszew – Wytrzyszczka, przygotowania wchodzą w etap, który może przesądzić o tym, jak – i którędy – pojedzie najdłuższy fragment sądeczanki.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!