Niezamknięte drzwi – otwarta furtka dla złodziei
Dwie kobiety z Sądecczyzny straciły torebki przez niezamknięte drzwi. Policja apeluje o ostrożność!
Niedawno dwie seniorki z Sądecczyzny boleśnie przekonały się, że zostawienie drzwi wejściowych bez zamknięcia to zaproszenie dla przestępców. W obu przypadkach intruzi wykorzystali tę okazję i zabrali torebki pozostawione w pobliżu wejścia, co skłania funkcjonariuszy do pilnego apelu o czujność.
W ciągu ostatnich dni dwie kobiety – mieszkanka Nowego Sącza oraz jedna z powiatu – zgłosiły się na policję, informując o kradzieżach. Z ich relacji wynikało, że nieznani sprawcy przedostali się do domów, gdy drzwi nie były zamknięte na klucz. Korzystając z chwilowej nieuwagi gospodarzy, wykradli leżące przy wejściu torebki. Jedna z poszkodowanych straciła smartfon wraz z dokumentami, a druga gotówkę – aż 2 tysiące złotych.
Obecnie stróże prawa prowadzą czynności zmierzające do identyfikacji złodziei, ale równocześnie przestrzegają wszystkich mieszkańców: nigdy nie zostawiajcie drzwi otwartych, nawet gdy jesteście w domu. Hałas z telewizji, codzienne obowiązki albo drzemka mogą skutecznie zagłuszyć odgłos otwieranej klamki – zanim się obejrzysz, intruz może już być w twoim korytarzu. Również wychodząc "na chwilę" do piwnicy, do sąsiada czy z śmieciami, zawsze zamykajcie drzwi na klucz. Co więcej, eksperci radzą, by nie zostawiać torebek, portfeli, telefonów lub kluczyków do auta w widocznych miejscach przy wejściu – wystarczy bowiem kilkanaście sekund, aby złodziej błyskawicznie przeszukał takie przedmioty i zniknął z łupem.
Źródło: policja.gov.pl