Trzeci most na Dunajcu coraz bliżej. Przetarg w Nowym Sączu odblokowany
Budowa trzeciego mostu na Dunajcu w Nowym Sączu zrobiła kolejny, kluczowy krok naprzód. Po zakończeniu postępowania odwoławczego w Krajowej Izbie Odwoławczej inwestor może domknąć procedurę przetargową i przygotować się do podpisania umowy z wykonawcą.
To ważny moment dla projektu, który ma kosztować ponad 300 mln zł i połączyć ul. Węgierską z rejonem Świniarska oraz Podrzecza. Nowa przeprawa wraz z drogą łączącą drogę krajową nr 87 z drogą wojewódzką nr 969 ma stać się jednym z najistotniejszych elementów przyszłego układu komunikacyjnego miasta.
Odwołanie rozpatrzone, procedura może ruszyć dalej
Przez kilka ostatnich miesięcy postępowanie przetargowe było zatrzymane przez odwołanie wniesione do Krajowej Izby Odwoławczej. Teraz ten etap został zakończony, co otwiera drogę do finalizacji formalności po stronie Zarządu Województwa Małopolskiego.
W praktyce oznacza to, że nic już nie blokuje podpisania umowy z wybranym wykonawcą. Dla inwestycji, o której mówiono od lat, to moment przejścia z etapu planów i przygotowań do realnej realizacji.
Nowa przeprawa ma odciążyć miasto i okolicę
Trzeci most na Dunajcu ma pełnić funkcję nie tylko lokalnej przeprawy, ale także ważnego odcinka przyszłej obwodnicy Nowego Sącza. Dzięki niemu ruch ma zostać rozłożony lepiej niż obecnie, a presja na istniejące mosty i główne ulice miasta powinna wyraźnie spaść.
Korzyści mają odczuć również mieszkańcy gminy Chełmiec oraz całej Sądecczyzny. Nowe połączenie ma usprawnić dojazd w kierunku Chełmca, Podegrodzia i zachodniej części Nowego Sącza, a także poprawić płynność przejazdu między poszczególnymi częściami aglomeracji.
- nowy most na Dunajcu wraz z drogą łączącą dwa strategiczne odcinki dróg,
- połączenie ul. Węgierskiej z rejonem Świniarska i Podrzecza,
- odciążenie mostu im. Józefa Piłsudskiego oraz mostu w Starym Sączu,
- wsparcie przyszłej obwodnicy Nowego Sącza.
Politycy i samorządowcy: to inwestycja strategiczna
Do zakończenia postępowania odwoławczego odniósł się poseł Patryk Wicher, który od lat zabiega o realizację tego przedsięwzięcia. W swoim komentarzu podkreślił zarówno wagę samej przeprawy, jak i znaczenie współpracy przy dużych projektach infrastrukturalnych.
„Mamy to! Trzeci most na Dunajcu coraz bliżej! Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła protest dotyczący przetargu. Oznacza to, że Zarząd Województwa Małopolskiego może zakończyć procedurę, podpisać umowę i rozpocząć realizację tej długo wyczekiwanej inwestycji. Trzeci most oraz nowa droga znacząco odciążą Nowy Sącz i poprawią komfort życia mieszkańców Dąbrówki, Kaduka, Biegonic, Poręby Małej i całej Sądecczyzny. O tę inwestycję zabiegaliśmy od wielu lat. Dziękuję marszałkowi Łukaszowi Smółce, Witoldowi Kozłowskiemu, Zarządowi Województwa Małopolskiego, Zarządowi Dróg Wojewódzkich oraz wszystkim osobom zaangażowanym w ten projekt. Podłęże–Piekiełko, trzeci most – niemożliwe staje się możliwe, kiedy działamy razem!”
Patryk Wicher, poseł
Głos zabrał także Michał Kądziołka, radny Nowego Sącza, który wskazał na znaczenie inwestycji dla układu komunikacyjnego miasta. Z kolei Rafał Kmak, radny gminy Chełmiec, zwrócił uwagę na konieczność szybkiego przejścia do robót, by nie przedłużać codziennych utrudnień.
„To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców całej Sądecczyzny. Trzeci most nie jest inwestycją tylko dla Nowego Sącza – zyskają na nim także mieszkańcy gminy Chełmiec i całego regionu. Teraz najważniejsze jest sprawne podpisanie umowy i jak najszybsze rozpoczęcie robót. Każdy miesiąc zwłoki oznacza kolejne korki i utrudnienia, z którymi mieszkańcy zmagają się każdego dnia. Liczę, że po zakończeniu etapu odwołań inwestycja będzie realizowana zgodnie z harmonogramem”
Rafał Kmak, radny gminy Chełmiec
Dlaczego ta inwestycja ma znaczenie dla mieszkańców
Nowy Sącz od lat mierzy się z przeciążeniem ruchu na istniejących przeprawach przez Dunajec, a każda kolejna inwestycja poprawiająca układ drogowy ma tu znaczenie praktyczne, nie tylko symboliczne. Trzeci most może zmienić sposób poruszania się po mieście i w jego bezpośrednim otoczeniu, szczególnie dla osób dojeżdżających codziennie do pracy, szkoły czy usług po obu stronach rzeki.
Znaczenie projektu wykracza więc poza samą granicę miasta. To inwestycja, która ma obsłużyć Nowy Sącz, gminę Chełmiec i sąsiednie miejscowości, a jednocześnie stać się częścią większego planu poprawy dostępności komunikacyjnej regionu.
Po zakończeniu formalności Zarząd Województwa Małopolskiego będzie mógł podpisać umowę z wykonawcą i rozpocząć kolejny etap przygotowań do prac budowlanych. Właśnie wtedy okaże się, jak szybko projekt przejdzie z papieru na plac budowy.
Informacje przekazał Zarząd Województwa Małopolskiego oraz wypowiadający się w sprawie samorządowcy i parlamentarzysta.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!