Wakacyjna pułapka w sieci. Mieszkanka Nowego Sącza straciła pieniądze na fikcyjny domek
Wystarczyła jedna chwila nieuwagi i kliknięcie w atrakcyjną ofertę, by mieszkanka Nowego Sącza straciła oszczędności na wakacyjny wyjazd. Kobieta padła ofiarą oszustwa na fikcyjny domek letniskowy nad morzem – po wpłaceniu zaliczki kontakt z rzekomym właścicielem urwał się, a wymarzony wypoczynek zamienił się w rozczarowanie i stratę pieniędzy.
Jak doszło do oszustwa?
Mieszkanka Nowego Sącza przeglądała oferty noclegowe na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Natrafiła na propozycję domku letniskowego nad morzem – zdjęcia wyglądały zachęcająco, a cena wydawała się atrakcyjna. Kobieta skontaktowała się z osobą wystawiającą ogłoszenie, uzgodniła warunki rezerwacji i przelała wymaganą zaliczkę.
Po dokonaniu przelewu kontakt z rzekomym właścicielem nagle się urwał. Próby dodzwonienia się i wysłania wiadomości nie przyniosły efektu. Dopiero wtedy poszkodowana zorientowała się, że oferta była fikcyjna – domek nigdy nie istniał, a jej pieniądze trafiły w ręce oszusta.
Policja radzi: jak nie dać się nabrać?
Sprawą zajęli się sądeccy policjanci, którzy prowadzą postępowanie mające na celu ustalenie sprawcy. Funkcjonariusze jednocześnie apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność podczas planowania wakacyjnych wyjazdów. Podkreślają, że okres urlopowy to żniwa dla internetowych naciągaczy, a chwila nieuwagi może kosztować utratę pieniędzy i zepsute plany.
Aby uniknąć podobnej sytuacji, policjanci zalecają przestrzeganie kilku podstawowych zasad:
- Sprawdź wiarygodność ogłoszenia – atrakcyjne zdjęcia i wyjątkowo niska cena często są sygnałem ostrzegawczym.
- Przeczytaj opinie innych gości o obiekcie i osobie wynajmującej – brak recenzji lub same pozytywne komentarze powinny wzbudzić czujność.
- Zweryfikuj lokalizację domku – np. korzystając z map internetowych. Jeśli oferta nie ma konkretnego adresu, lepiej z niej zrezygnować.
- Upewnij się, że osoba oferująca nocleg rzeczywiście jest właścicielem lub zarządcą obiektu – poproś o dokumenty lub kontakt telefoniczny na stały numer.
- Nie wpłacaj całej kwoty z góry – bezpieczniejszą opcją jest płatność przy odbiorze lub za pośrednictwem sprawdzonych platform rezerwacyjnych.
Apel do mieszkańców Sądecczyzny
Choć oszustwo dotknęło mieszkankę Nowego Sącza, zagrożenie jest powszechne – każdy, kto planuje wakacje przez internet, może natknąć się na fałszywą ofertę. Sądecczyzna to region, z którego wielu mieszkańców wyjeżdża na urlop nad morze, w góry lub za granicę, a także region turystyczny, który sam przyciąga gości. Przestępcy nie mają litości ani dla wypoczywających, ani dla wynajmujących.
Policjanci przypominają, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej zrezygnować z podejrzanie atrakcyjnej oferty niż narazić się na oszustwo. Chwila ostrożności przed dokonaniem płatności może uchronić przed utratą pieniędzy i wakacyjnym rozczarowaniem. W razie podejrzenia przestępstwa należy niezwłocznie skontaktować się z najbliższą jednostką policji.
Co dalej?
Postępowanie w sprawie oszustwa na fikcyjny domek letniskowy prowadzą sądeccy policjanci. Funkcjonariusze analizują ślady cyfrowe i sprawdzają dane osoby wystawiającej ogłoszenie. Na razie nie ujawniają szczegółów, ale zapewniają, że robią wszystko, by ustalić sprawcę i odzyskać pieniądze poszkodowanej. Mieszkańcy mogą spodziewać się wzmożonych kontroli i kampanii informacyjnej przed szczytem sezonu wakacyjnego.
Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!