Pożar pustostanu w Wysowej-Zdroju: nocna akcja służb i skok z 1. piętra
Płomienie rozświetliły noc w Wysowej-Zdroju, a ratownicy ruszyli do jednego z najtrudniejszych scenariuszy: rozwiniętego pożaru i informacji, że w środku może być człowiek. W sobotę 21 czerwca tuż po godz. 3.00 służby zostały postawione na nogi zgłoszeniem o ogniu w niezamieszkałym budynku na terenie powiatu gorlickiego.
Zawiadomienie wpłynęło do straży pożarnej o godz. 3.09. Na miejsce skierowano siły Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z okolicy. Gdy pierwsze zastępy dotarły do Wysowej-Zdroju, sytuacja była już bardzo poważna - ogień obejmował cały obiekt i był widoczny z daleka.
Ogień na całym obiekcie, działania z kilku stron
Pożar pustostanu rozwijał się dynamicznie, dlatego strażacy prowadzili natarcie jednocześnie z różnych kierunków. Wodę podawano z poziomu gruntu, a także z użyciem podnośnika hydraulicznego, co pozwalało na skuteczne działanie na wyższych partiach budynku.
- zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godz. 3.09,
- płomienie obejmowały cały budynek już w chwili dojazdu pierwszych zastępów,
- do gaszenia użyto m.in. podnośnika hydraulicznego.
Skok z pierwszego piętra. Poszkodowany trafił pod opiekę ratowników
Najbardziej dramatyczne chwile rozegrały się, gdy okazało się, że mimo iż budynek był niezamieszkały, w jego wnętrzu przebywał mężczyzna. Ratując się przed płomieniami, wyskoczył z pierwszego piętra. Upadek zakończył się obrażeniami.
W wyniku upadku doznał obrażeń ciała. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Państwowa Straż Pożarna
Na miejscu pracowała również policja. Działania ratowników koncentrowały się równolegle na dwóch priorytetach: opanowaniu ognia oraz zabezpieczeniu życia i zdrowia poszkodowanego.
Około 50 ratowników i 10 pojazdów. W akcji PSP i OSP z regionu
Do pożaru zadysponowano łącznie 10 pojazdów, a w działaniach uczestniczyło około 50 ratowników. W akcji brali udział strażacy z JRG Gorlice oraz jednostek: OSP Wysowa-Zdrój, OSP Uście Gorlickie, OSP Brunary, OSP Śnietnica, OSP Smerekowiec, OSP Banica i OSP Gładyszów.
Zakres ich prac obejmował zabezpieczenie miejsca zdarzenia, prowadzenie akcji gaśniczej, podawanie prądów wody na płonący budynek oraz udzielenie pomocy osobie poszkodowanej. Po ugaszeniu ognia kolejne czynności będą już należały do służb wyjaśniających okoliczności zdarzenia.
Przyczyny pożaru niezamieszkałego budynku w Wysowej-Zdroju będą ustalane. Najważniejsze - jak podkreślają służby - jest to, że mężczyzna znajdujący się w środku przeżył i został przekazany pod opiekę medyków.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!