Wykolejenie pociągu towarowego w Wierchomli. Wagony spadły do Popradu, ruch wstrzymany
Groźnie wyglądające zdarzenie sparaliżowało w piątek ruch na linii kolejowej nr 96 w gminie Piwniczna-Zdrój. Na odcinku Wierchomla – Piwniczna-Zdrój, w rejonie Łomnicy-Zdroju, wykoleił się pociąg towarowy, a część wagonów wpadła do rzeki Poprad. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak skutki dla kolei są poważne.
Wykolejenie na linii kolejowej nr 96
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca, około godz. 15.35. Z torów wypadło sześć pustych wagonów pociągu towarowego, który jechał z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla. Część składów znalazła się w nurcie Popradu, co dodatkowo utrudnia działania służb na miejscu.
Jak przekazał burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski, teren został zabezpieczony, a do pracy przystąpiły służby PKP Polskich Linii Kolejowych. Ich zadaniem jest przygotowanie akcji wydobycia wagonów oraz ocena uszkodzeń infrastruktury kolejowej.
część wykolejonych wagonów znalazła się w nurcie Popradu
Tomasz Michałowski, burmistrz Piwnicznej-Zdroju
Maszynista bez obrażeń, trwa ustalanie przyczyn
Według policji w lokomotywie przebywał wyłącznie maszynista. Mężczyzna nie odniósł obrażeń i był trzeźwy. To ważna informacja, bo mimo groźnego przebiegu zdarzenia nie doszło do tragedii z udziałem ludzi.
Na tym etapie nie ma jeszcze odpowiedzi na pytanie, co doprowadziło do wykolejenia. Rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych Piotr Hamarnik zaznaczył, że służby dopiero analizują okoliczności i nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Do usunięcia skutków konieczny będzie specjalistyczny sprzęt oraz naprawa torowiska.
na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zdarzenia ani jak długo potrwają utrudnienia
Piotr Hamarnik, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych
Ruch kolejowy całkowicie wstrzymany
Po wykolejeniu całkowicie zatrzymano ruch pociągów na odcinku linii kolejowej nr 96. Dla pasażerów oznacza to konieczność korzystania z zastępczej komunikacji autobusowej, którą uruchomiły PKP Intercity oraz POLREGIO.
Autobusy zastępują między innymi pociągi IC „Malinowski”, TLK „Małopolska” oraz TLK „Karpaty”. Przewoźnicy apelują, by na bieżąco sprawdzać komunikaty dotyczące zmian w kursowaniu składów, ponieważ sytuacja może się jeszcze zmieniać wraz z postępem działań na miejscu.
- wykolejenie nastąpiło na trasie Wierchomla – Piwniczna-Zdrój,
- z torów wypadło sześć pustych wagonów,
- część wagonów trafiła do Popradu,
- ruch kolejowy został całkowicie wstrzymany,
- uruchomiono autobusy zastępcze dla pasażerów.
Dlaczego to zdarzenie jest ważne dla Sądecczyzny
To jedno z najpoważniejszych zdarzeń kolejowych na Sądecczyźnie w ostatnich latach, dlatego jego skutki odczuwają nie tylko pasażerowie, lecz także mieszkańcy i osoby korzystające z lokalnej infrastruktury transportowej. Wstrzymanie przejazdów na tej trasie wpływa na codzienne dojazdy i łączność w regionie, a skala uszkodzeń zdecyduje o czasie przywracania normalnego ruchu.
W najbliższym czasie kluczowe będzie wydobycie wagonów z rzeki, zabezpieczenie torowiska i ustalenie przyczyn wykolejenia. Dopiero po wykonaniu tych prac będzie można ocenić, kiedy kolej wróci na ten odcinek do pełnej sprawności.
Informacje przekazały PKP Polskie Linie Kolejowe, policja oraz burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!