Wybory na Zawadzie rozstrzygnięte jednym głosem. Mieszkańcy zgłaszają serię zastrzeżeń
Jeden głos – tyle wystarczyło, by przesądzić o tym, kto stanie na czele Zarządu Osiedla Zawada. Minimalna różnica w wyniku sprawiła jednak, że niemal od razu po ogłoszeniu rezultatu na sali i wśród mieszkańców zaczęły narastać pytania o organizację wyborów: od liczby kart, przez weryfikację uprawnionych, po sposób prowadzenia głosowania.
Minimalna przewaga i duże zainteresowanie mieszkańców
W wyborach na przewodniczącego Zarządu Osiedla Zawada rywalizowali Łukasz Basiaga oraz radny Rady Miasta Nowego Sącza Krzysztof Dyda. Zwycięzcą został Krzysztof Dyda, a ostateczny wynik rozstrzygnął się przewagą zaledwie 1 głosu. Uczestnicy zebrania podkreślają jednocześnie, że frekwencja była wysoka – sala wypełniła się osobami, które chciały wziąć udział w decyzji dotyczącej przyszłego kierunku działań osiedla.
To właśnie tak niewielka różnica sprawia, że – jak argumentują mieszkańcy – każda wątpliwość dotycząca procedur ma szczególne znaczenie. Po spotkaniu zaczęły pojawiać się relacje o trudnościach, których mieli doświadczać wyborcy w trakcie głosowania.
Karty do głosowania: przygotowano około 200 przy osiedlu blisko 5 tysięcy
Najpoważniejszy zarzut dotyczy liczby kart do głosowania. Według relacji uczestników wydrukowano około 200 kart, mimo że Osiedle Zawada liczy blisko pięć tysięcy mieszkańców. Część osób obecnych na zebraniu twierdzi, że nie otrzymała kart, bo miało ich zabraknąć. To natychmiast rodzi pytania, czy organizatorzy oszacowali frekwencję w sposób właściwy i czy ograniczona liczba kart mogła wpłynąć na wynik przy różnicy 1 głosu.
W statucie osiedla wskazano, że za organizacyjną i techniczną obsługę wyborów odpowiada Prezydent Miasta przy pomocy pracowników Urzędu Miasta. Z tego samego źródła wynika, że karty do głosowania są przygotowywane przez urząd i opatrywane pieczęcią Rady Miasta. Właśnie dlatego część mieszkańców oczekuje od organizatorów jasnego wyjaśnienia, skąd wzięła się liczba „około 200” kart oraz jak wyglądały procedury ich dystrybucji na sali.
- około 200 przygotowanych kart do głosowania – według relacji uczestników,
- Osiedle Zawada liczy blisko pięć tysięcy mieszkańców,
- wynik wyborów rozstrzygnął 1 głos.
Chaos organizacyjny i pytania o przebieg głosowania
Wśród zgłaszanych zastrzeżeń pojawiają się też kwestie organizacyjne: część uczestników mówi o niejasnościach dotyczących weryfikacji osób uprawnionych do głosowania oraz o chaotycznym sposobie wydawania kart. Padają również opisy sytuacji, które – zdaniem mieszkańców – powinny zostać wyjaśnione, by nie pozostawiać pola do domysłów.
Jednym z powtarzających się wątków jest przemieszczanie urny po sali oraz sposób, w jaki niektórzy uczestnicy mieli oddawać głosy. Te relacje – na razie niezweryfikowane – są dziś elementem szerszej dyskusji o tym, czy procedury były jednakowo zrozumiałe dla wszystkich i czy zapewniały transparentność przy tak dużej liczbie obecnych.
Kontrowersje wokół wystąpień: radny Jakub Prokopowicz i zarzuty o polityczny ton
Napięcie towarzyszyło nie tylko samemu głosowaniu. Mieszkańcy relacjonują, że głos podczas zebrania zabrał radny Jakub Prokopowicz, a część obecnych odebrała jego wystąpienie jako polityczne i niepasujące do porządku obrad. W rozmowach po spotkaniu pojawiają się też doniesienia o sugestiach dotyczących przyszłej współpracy władz miasta z nowo wybranym przewodniczącym osiedla – i to również stało się przedmiotem sporu wśród mieszkańców.
Mieszkańcy chcą odpowiedzi i weryfikacji zgłoszeń
Po zakończeniu wyborów na Zawadzie słychać zapowiedzi analizy przebiegu zebrania i oczekiwania na odpowiedzi w kilku kluczowych obszarach. Uczestnicy podkreślają, że przy rozstrzygnięciu jednym głosem transparentność procedur jest fundamentalna dla społecznego odbioru wyniku – niezależnie od tego, kto wygrał.
Mieszkańcy domagają się wyjaśnienia zgłaszanych wątpliwości, w tym dotyczących liczby kart, organizacji głosowania oraz opisów sytuacji z urną. Na tym etapie są to relacje uczestników zebrania, które – jak podkreślają sami zainteresowani – wymagają odniesienia się przez organizatorów oraz osoby, których dotyczą.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!