Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Nowy Sącz żegna Stanisława Bielę „Wojtka”. Nauczyciel i ratownik GOPR odszedł w wieku 80 lat

Reklamuj sie w tym artykule

Nowy Sącz pogrążył się w żałobie. W wieku 80 lat zmarł Stanisław Biela „Wojtek” – człowiek, który przez dekady łączył dwie pasje: uczenie młodzieży w Zespole Szkół Elektryczno-Mechanicznych oraz ratowanie ludzkiego życia w górach. Jego śmierć to ogromna strata dla lokalnej społeczności, która traci nie tylko pedagoga, ale i bohatera górskich szlaków.

O odejściu „Wojtka” poinformowała społeczność nowosądeckiego „Elektryka”. Wiadomość błyskawicznie obiegła miasto, wywołując falę wspomnień i kondolencji. Stanisław Biela przez lata był postacią rozpoznawalną – zarówno w szkolnych korytarzach, jak i wśród ratowników Grupy Krynickiej GOPR, gdzie zapisał się złotymi zgłoskami.

Pedagog z powołania. Wychowawca pokoleń fachowców

Stanisław Biela przez wiele lat był nauczycielem nauki zawodu w Zespole Szkół Elektryczno-Mechanicznych w Nowym Sączu. Jego lekcje to nie była zwykła teoria – to była praktyka poparta dziesięcioleciami doświadczenia. Uczniowie wspominają go jako wymagającego, ale sprawiedliwego pedagoga, który potrafił zaszczepić w młodych ludziach szacunek do rzemiosła i odpowiedzialność za powierzone zadania.

– Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Stanisława Bieli „Wojtka”, wieloletniego nauczyciela nauki zawodu w Zespole Szkół Elektryczno-Mechanicznych. Przez wiele lat z oddaniem przekazywał swoją wiedzę i doświadczenie kolejnym pokoleniom uczniów, pozostawiając trwały ślad w historii naszej szkoły. Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim pogrążonym w żałobie składamy wyrazy szczerego współczucia. Spoczywaj w pokoju – przekazali przedstawiciele ZSEM.

Wychowankowie „Elektryka” podkreślają, że „Wojtek” uczył nie tylko fachu, ale i życia. Jego pogoda ducha, bezpośredniość i gotowość do pomocy sprawiały, że był autorytetem nie tylko w pracowni, ale i poza murami szkoły. Wielu z jego uczniów do dziś wspomina rozmowy o górach, które potrafiły zainspirować do własnych wypraw.

Wierny przysiędze ratowniczej. Służba w GOPR

Równolegle z pracą nauczyciela Stanisław Biela przez dziesięciolecia działał w Grupie Krynickiej GOPR. Był ratownikiem z krwi i kości – człowiekiem, który góry znał jak własną kieszeń, a niesienie pomocy traktował jako życiową misję. Jego zaangażowanie doceniono wielokrotnie, przyznając mu prestiżowe odznaczenia.

Za swoją działalność został odznaczony Srebrną Odznaką GOPR, Złotą Odznaką GOPR oraz Odznaką za Zasługi dla Ratownictwa Górskiego. To wyróżnienia, które otrzymują tylko ci, którzy poświęcili górom i ludziom całe serce.

– Z głębokim żalem informujemy, że zmarł śp. Stanisław „Wojtek” Biela – wieloletni ratownik Grupy Krynickiej GOPR. Przez dziesięciolecia z oddaniem służył ludziom i górom, pozostając wierny ratowniczemu przyrzeczeniu. Naszemu Koledze, ratownikowi Maciejowi, całej Rodzinie oraz Najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia. Cześć Jego Pamięci! – napisali ratownicy Grupy Krynickiej GOPR.

Ratownicy wspominają „Wojtka” jako kolegę, na którym zawsze można było polegać. Jego spokój, opanowanie i umiejętność podejmowania decyzji w trudnych warunkach były wzorem dla młodszych adeptów ratownictwa. Był też łącznikiem między pokoleniami – przekazywał wiedzę i doświadczenie kolejnym drużynom, dbając o ciągłość tradycji.

Ostatnie pożegnanie. Uroczystość pogrzebowa

Świecka uroczystość pogrzebowa Stanisława Bieli odbędzie się w sobotę, 8 sierpnia 2026 roku o godzinie 14.00 w kaplicy cmentarnej przy ul. Śniadeckich 19 w Nowym Sączu. To będzie czas, by oddać hołd człowiekowi, który tak wiele dał lokalnej społeczności.

Rodzina zwróciła się z prośbą, aby zamiast kwiatów wesprzeć Sądeckie Hospicjum, składając dobrowolny datek do puszki wystawionej przy kaplicy podczas ceremonii pogrzebowej. To gest, który doskonale oddaje charakter zmarłego – nawet w chwili pożegnania myślał o innych.

Dla mieszkańców Nowego Sącza i okolic śmierć Stanisława Bieli to symboliczne zamknięcie pewnej epoki. Odszedł człowiek, który łączył świat edukacji i ratownictwa, pokazując, że prawdziwa wartość człowieka mierzy się nie słowami, ale czynami. Jego dziedzictwo – setki wychowanych uczniów i wiele uratowanych istnień – pozostanie w pamięci na zawsze.

Rodzinie, bliskim, przyjaciołom oraz wszystkim, którzy mieli okazję spotkać Stanisława Bielę na swojej drodze – zarówno w szkolnych pracowniach, jak i na górskich szlakach – składamy wyrazy szczerego współczucia. Informacje przekazała społeczność Zespołu Szkół Elektryczno-Mechanicznych w Nowym Sączu oraz ratownicy Grupy Krynickiej GOPR.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Pisze o kulturze i ludziach Nowego Sącza; szuka historii z charakterem i oddaje głos mieszkańcom.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!