Pokój, przyjaźń i folklor – finał wieczorów narodowych na Święcie Dzieci Gór
Ostatni wieczór narodowy 33. Międzynarodowego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór zgromadził w piątek na scenie młodych artystów z Orawy i Meksyku. Motywem przewodnim koncertu był pokój – wartość, która od ponad trzech dekad stanowi jeden z fundamentów nowosądeckiego festiwalu.
Wartości, które łączą – pokój i przyjaźń bez granic
Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna festiwalowa droga prowadziła przez wartości bliskie każdemu – od mamy, taty i rodziny, przez miłość, aż po pokój. To właśnie on wybrzmiał najmocniej podczas ostatniego wieczoru, gdy pomiędzy młodymi artystami z różnych stron świata zrodziły się prawdziwe przyjaźnie.
Jak zaznaczono w komunikacie festiwalowym, dzieci w naturalny sposób szukają tego, co łączy, a nie dzieli. To one pokazują dorosłym, że mimo różnic kulturowych można budować relacje oparte na wzajemnym szacunku i otwartości.
Orawskie tradycje na scenie – MAŁY OWCOK z Jabłonki
Pierwszą część koncertu wypełnił występ zespołu MAŁY OWCOK z Jabłonki, który zaprezentował bogactwo folkloru Orawy. Na scenie pojawiły się tradycyjne pieśni, tańce i zabawy, a publiczność mogła podziwiać m.in. Polkę krzyżową, Tyrcipolkę, Wróna, Trojoka i Jelenioska.
Młodzi artyści pokazali codzienne życie dawnych mieszkańców regionu, przeplatając śpiew z tańcem oraz tradycyjnymi zabawami dziecięcymi, które od pokoleń towarzyszyły mieszkańcom Orawy.
Meksykański temperament porwał publiczność – Ballet Folklórico Xochipitzahuat
Drugą gwiazdą wieczoru był zespół Ballet Folklórico Xochipitzahuat z Meksyku. Artyści zachwycili publiczność niezwykle dynamicznymi układami choreograficznymi oraz charakterystycznym zapateado, czyli widowiskową techniką rytmicznego uderzania obcasami o scenę.
Występ uzupełniły tradycyjne tańce z regionów Jalisco, Colima i Nayarit, barwne stroje, muzyka wykonywana na żywo oraz efektowne choreografie z wykorzystaniem wachlarzy, szklanek i charakterystycznych rekwizytów.
Uczciwość nowosądeckiej cukierni – piękny gest
Podczas koncertu organizatorzy podzielili się historią, która doskonale oddaje atmosferę panującą podczas festiwalu. Jedno z dzieci z zespołu meksykańskiego pozostawiło portfel w Cukierni NIKA w Nowym Sączu. Pracownicy lokalu nie mieli wątpliwości, co zrobić – natychmiast skontaktowali się z biurem organizacyjnym Święta Dzieci Gór, dzięki czemu zguba szybko wróciła do właściciela.
Organizatorzy podziękowali właścicielom i pracownikom cukierni za uczciwość oraz piękną postawę wobec młodych gości z zagranicy.
Dla Nowego Sącza festiwal to nie tylko wydarzenie kulturalne, ale przede wszystkim lekcja otwartości i międzykulturowego dialogu. Już od 33 lat Święto Dzieci Gór udowadnia, że folklor i wspólna zabawa potrafią przełamywać bariery językowe i geograficzne.
Piątkowy koncert zakończył cykl wieczorów narodowych. Przed uczestnikami i publicznością pozostał już tylko wielki finał festiwalu, który tradycyjnie będzie podsumowaniem tygodnia pełnego muzyki, tańca, folkloru i spotkań dzieci z różnych zakątków świata.
Źródło: organizatorzy festiwalu Święto Dzieci Gór / MCK SOKÓŁ.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!